Wespół z mężem obmyślaliśmy wycieczkę na ferie. Pragnęliśmy zabrać dzieciaki a potem odgrodzić się od aktualnych problemów. Mąż haruje także w niedziele, natomiast ja ostatnio narobiłam sobie co niemiara trudności w pracy. Nasze dzieci chodzą na zajęcia, jednakowoż z przyczyny licznych zadań w pracy jesteśmy dla nich niewiele wolnych chwil. Spędzamy wspólnie jedynie weekendy, a to dla nas wydaje się stanowczo nazbyt mało. Młodziki po skończonych lekcjach siadają przed telewizorem natomiast my pragniemy aby były na łonie natury.