Brakuje Ci pieniędzy? Kolejne raty za auto czy zmywarkę znowu przyszły, a Ty nawet nie masz czym uregulować bieżących wydatków? Wielu ludziom w takim wypadku zdaje się, że najtrafniejsze wyjście dla nich to chwilówki. A wcale tak nie jest. Racja, kredytodawcy nakłaniają, jak mogą.